Strona kancelarii to nie wizytówka — to narzędzie pozyskiwania klientów. Sprawdź, jakie elementy decydują o tym, czy klient zostanie, czy wyjdzie po 10 sekundach.

Większość stron kancelarii prawnych wygląda tak samo: logo, menu, lista usług, dane kontaktowe. Klient wchodzi, nie wie czemu ma zaufać tej konkretnej kancelarii, i wychodzi. Szuka dalej.
Dobra strona kancelarii robi coś innego — odpowiada na pytanie klienta zanim on je zada i buduje zaufanie zanim dojdzie do pierwszego kontaktu.
Zanim zaczniesz myśleć o tym co umieścić na stronie, zastanów się co robi człowiek który właśnie wpisał w Google "adwokat Białystok" albo "kancelaria podatkowa Warszawa".
Szuka odpowiedzi na trzy pytania:
Każdy element strony powinien odpowiadać na jedno z tych pytań.
To brzmi oczywisto, a jednak większość kancelarii ma zakładkę "Usługi" z ogólnym opisem dziedzin prawa. Klient nie rozumie co to znaczy dla jego sprawy.
Zamiast "Prawo gospodarcze" — napisz "Zakładanie spółek, umowy z kontrahentami, windykacja należności". Konkret. Klient od razu wie, czy trafił w dobre miejsce.
Wiele osób nie dzwoni. Wolą napisać, szczególnie w delikatnych sprawach (rozwód, sprawy karne). Formularz kontaktowy dostępny na każdej podstronie to często różnica między zapytaniem a wyjściem ze strony.
Nie biogram z datami. Powiedz dlaczego zajmujesz się tą dziedziną prawa, jakie masz podejście do klienta, co wyróżnia Twoją pracę. Ludzie wybierają prawnika — nie firmę.
Ponad 60% zapytań lokalnych pochodzi z telefonów. Klient który szuka prawnika w pośpiechu, w drodze do pracy, korzysta ze smartfona. Strona która nie działa dobrze na telefonie traci tych klientów.
To nie jest kwestia estetyki — to kwestia czy w ogóle jesteś dostępny.
Strona której nikt nie znajdzie w Google nie istnieje. Minimalne wymagania:
Numer telefonu i adres w nagłówku lub stopce — widoczne na każdej podstronie. Klient nie powinien musieć szukać jak się z Tobą skontaktować.
Blog prawniczy — dobry pomysł dla SEO, ale tylko jeśli będzie regularnie aktualizowany. Opuszczony blog z ostatnim wpisem sprzed 3 lat robi gorsze wrażenie niż brak bloga.
Galeria zdjęć kancelarii — mile widziana, ale nie kluczowa. Ważniejsze jest zdjęcie prawnika — ludzie chcą wiedzieć z kim będą rozmawiać.
Formularz online do składania dokumentów — zaawansowana funkcja, sensowna dopiero gdy podstawy działają dobrze.
Dobra strona kancelarii to nie projekt artystyczny — to narzędzie sprzedażowe. Powinno odpowiadać na pytania klienta, budować zaufanie i skracać drogę do kontaktu.
Jeśli zastanawiasz się jak Twoja strona wypada pod tymi kryteriami — napisz do mnie, chętnie rzucę okiem i powiem co warto poprawić.